Gdańsk

Czy warto oddać mieszkanie operatorowi? Pieniądze i czas na trzech apartamentach w Gdańsku

· 13 min czytania

Czy warto oddać mieszkanie operatorowi najmu krótkoterminowego? Trzeba wziąć pod uwagę dwie rzeczy: pieniądze i czas. Zarobki policzyliśmy niżej na trzech prawdziwych apartamentach z tego samego kompleksu w ścisłym centrum Gdańska, które przez ten sam rok pracowały w trzech różnych modelach: same krótkie pobyty, najemca jesienią i krótkie pobyty przez resztę roku oraz jeden najemca przez cały rok. Czas liczymy osobno, bo to on najczęściej przesądza: właściciel, który zajmuje się mieszkaniem sam, zarobi więcej, ale sam odbiera telefony, organizuje sprzątanie i jeździ do awarii. Operator bierze za to wynagrodzenie, a w zamian daje spokój, terminowe rozliczenie i głowę wolną od mieszkania.

Odpowiedź w skrócie

Czteroosobowy apartament na samych krótkich pobytach dał właścicielowi 47 534 zł w dwanaście miesięcy, już po zapłaceniu VAT, prowizji portali i prowizji operatora 20% od dochodu. Inny apartament z tego budynku miał jednego najemcę na cały rok, który płacił 4 500 zł miesięcznie od września do maja i 9 000 zł latem; na tych samych warunkach dałby około 50 000 zł. W kolejnym najemca mieszkał od września do połowy grudnia, a potem mieszkanie wróciło do krótkich pobytów: zima była prawie pusta, lato mocne, a rok zamknął się kwotą 36 576 zł. W zamian za prowizję przez rok nie odebrałeś ani jednego telefonu od gościa, nie zorganizowałeś ani jednego sprzątania i dostałeś dwanaście przelewów z raportem do 10. dnia miesiąca. Czy to się opłaca, zależy od tego, ile warta jest Twoja godzina i czy chcesz mieć mieszkanie dla siebie, kiedy przyjdzie Ci ochota.

Co dokładnie bierze na siebie operator

Operator przejmuje mieszkanie i prowadzi je jak mały hotel: ustala ceny codziennie, wystawia ofertę na portalach i własnej stronie, przyjmuje rezerwacje i pobiera płatności od gości, prowadzi z gośćmi cały kontakt od pierwszego pytania do wymeldowania, sprząta i pierze po każdym pobycie, naprawia drobne usterki i raz w miesiącu przelewa właścicielowi należność z raportem. W Apartmore płacisz za to jedną prowizję: 20% od dochodu, czyli od kwoty po VAT i po prowizji portalu, bez opłat wstępnych i abonamentu, z umową na czas nieokreślony i 30-dniowym wypowiedzeniem. Cały proces opisaliśmy krok po kroku w tekście jak działa operator najmu krótkoterminowego, a warunki w cenniku zarządzania najmem.

Masz mieszkanie w Gdańsku i zastanawiasz się nad wynajmem na doby?Sprawdź, jak działa nasza obsługa

Trzy mieszkania, ten sam rok, trzy modele

Wszystkie trzy to apartamenty w tym samym kompleksie na Wyspie Spichrzów, w naszej obsłudze, okres od września 2025 do sierpnia 2026; pierwszy jest czteroosobowy. Jak zawsze przy takich liczbach: wynik zależy od lokalizacji, metrażu, standardu, wyposażenia i parkingu, więc traktuj je jako punkt odniesienia, nie obietnicę. Kwoty „dla właściciela” we wszystkich trzech kolumnach, także przy najemcy miesięcznym, liczymy tak samo jak w rozliczeniach: po VAT 8%, po prowizjach portali rezerwacyjnych i po naszej prowizji 20% od dochodu. Nie ma w nich jeszcze kosztów stałych mieszkania, czyli czynszu do wspólnoty i mediów. Przy krótkich pobytach płaci je właściciel. Przy najemcy miesięcznym zwykle pokrywa je zryczałtowana opłata w umowie z lokatorem, ale ostateczny podział zależy od tej umowy. Pełną tabelę pierwszego apartamentu miesiąc po miesiącu znajdziesz w tekście ile można zarobić na apartamencie w centrum Gdańska.

Rok od września 2025 do sierpnia 2026Same krótkie pobytyHybryda z pustą zimąJeden najemca cały rok
Jak pracowało mieszkanie73 rezerwacje, 229 nocy, średnio 330 zł za dobęnajemca od września do połowy grudnia po 4 700 zł/mies., potem krótkie pobyty: pusta zima, mocne latojeden najemca: 4 500 zł/mies. od września do maja, 9 000 zł/mies. od czerwca do sierpnia
Wpłaty gości lub najemcy (brutto)75 466 zł57 316 zł67 500 zł
Dla właściciela po VAT, portalach i prowizji 20%47 534 zł36 576 złok. 50 000 zł
Średnio miesięcznie3 961 zł3 048 złok. 4 170 zł
Rotacje gości (sprzątanie, pranie, zameldowanie)73371

Trzy wnioski z tej tabeli. Najwięcej w każdym modelu zarabia się latem: w pierwszym mieszkaniu lipiec i sierpień dały właścicielowi 14 100 zł, w drugim 12 500 zł, a najemca całoroczny płacił w te miesiące dwa razy więcej niż poza sezonem. Zima decyduje o wyniku: drugie mieszkanie miało od połowy grudnia do końca marca łącznie 2 635 zł dla właściciela, a w styczniu ani jednej rezerwacji, podczas gdy jesienią ten sam apartament z najemcą dawał 3 481 zł miesięcznie; gdyby najemca został do końca marca, rok zamknąłby się około 46 000 zł. I trzecia rzecz: najemca całoroczny, płacący latem dwa razy więcej, dał prawie tyle samo co 73 krótkie rezerwacje, przy jednej rotacji zamiast siedemdziesięciu trzech, bez prowizji portali i bez ani jednej pustej nocy. Dlatego nie pytamy właściciela „krótko czy długo”, tylko dobieramy model do mieszkania i do sezonu, a między modelami przełączamy się bez zmiany umowy.

Salon apartamentu na Wyspie Spichrzów w Gdańsku z widokiem na spichlerze, prowadzonego przez operatora najmu
Salon jednego z apartamentów w naszej obsłudze na Wyspie Spichrzów. Przygotowanie mieszkania pod gości, od wyposażenia po sesję zdjęciową, jest częścią pracy operatora.

A zwykły najem długoterminowy?

Dla porządku stawiamy obok rynek. Według zestawienia ogłoszeń z maja 2026 roku mediana czynszu najmu mieszkania dwupokojowego w Gdańsku to 3 500 zł miesięcznie, w Śródmieściu około 4 300 zł, bez czynszu administracyjnego i mediów, które dopłaca najemca. Przy jednym miesiącu pustostanu w roku daje to 38 500 zł albo 47 300 zł dla właściciela, bez żadnej prowizji, ale też bez dostępu do mieszkania, z ryzykiem jednego najemcy i z mieszkaniem oglądanym raz na rok. Rynkowe stopy zwrotu z najmu długoterminowego w Gdańsku liczone przez firmy analityczne za 2024 rok to 4,3 do 5,1% rocznie zależnie od wielkości mieszkania; u naszych obecnych partnerów zwrot mieści się w przedziale od 6 do 10% i zależy od ceny zakupu mieszkania, metrażu, lokalizacji i wykończenia. Dla mieszkania w górnej połowie rynku najem długoterminowy po dobrej stawce jest więc realną alternatywą i uczciwie to piszemy. Różnicę robi to, co dalej: ile pracy kryje się za każdym z tych wyników i kto ją wykonuje.

Czas to pieniądz: ile naprawdę kosztuje prowadzenie mieszkania samemu

Właściciel, który prowadzi apartament bez operatora, nie płaci prowizji. W czteroosobowym apartamencie z naszego przykładu, który na samych krótkich pobytach dał właścicielowi 47 534 zł, prowizja wynosiła około 990 zł miesięcznie. W zamian robi sam wszystko, co stoi za 73 rezerwacjami w roku: odpowiada na pytania przed rezerwacją, wysyła instrukcje dojazdu i wejścia, odbiera telefon, gdy gość o 23:00 nie może otworzyć drzwi, organizuje 73 sprzątania i prania pościeli, kupuje środki czystości, zmienia ceny, gdy w mieście jest koncert albo długi weekend, pilnuje kalendarzy w kilku portalach, żeby nie sprzedać tej samej nocy dwa razy, jedzie do mieszkania, gdy przestaje działać bojler, pobiera opłatę miejscową i rozlicza ją z miastem, a na koniec miesiąca liczy, ile zostało. Na stronie o obsłudze wynajmu szacujemy ten czas na około 60 godzin miesięcznie przy jednym mieszkaniu. Jeśli to się zgadza, 990 zł prowizji to około 16 zł za godzinę własnej pracy, często w weekend albo w nocy. Każdy liczy to inaczej, więc policz sam: ile godzin miesięcznie jesteś gotów oddać mieszkaniu i ile warta jest dla Ciebie taka godzina.

Druga strona tego rachunku to pieniądze, których samodzielny właściciel zwykle nie zarabia. Ceny ustawione „na oko” raz na sezon przegrywają z cenami zmienianymi codziennie, nawet kilka razy dziennie, pod popyt. Oferta na jednym czy dwóch portalach sprzedaje mniej niż ta sama oferta w ośmiu kanałach i na własnej stronie. Mieszkanie bez profesjonalnej sesji zdjęciowej i przemyślanego opisu trudniej sprzedać poza sezonem. W pierwszym mieszkaniu z tabeli 73 rezerwacje przyszły z kilku kanałów jednocześnie, głównie z Expedii i Bookingu; przy samodzielnym prowadzeniu większość właścicieli poprzestaje na jednym portalu i to widać w obłożeniu poza sezonem.

Co dostajesz za prowizję: spokój, terminowość, kontrola

Telefon od gościa w nocy trafia do nas, nie do Ciebie. Zgłoszenie o usterce przyjmuje nasz zespół, a naprawę wykonuje nasz własny serwis techniczny; drobne naprawy do 200 zł robimy od razu, większe uzgadniamy z Tobą z podaniem kosztu z góry, a naprawy gwarancyjne prowadzimy w Twoim imieniu od zgłoszenia do odbioru. Sprzątaniem i praniem zajmuje się nasz własny zespół w Gdańsku, nie podwykonawca, więc po każdym pobycie mieszkanie wraca do stanu z sesji zdjęciowej i jest oglądane kilkadziesiąt razy w roku, a nie raz. Prowadzimy kontakt ze wspólnotą i administracją budynku, pilnujemy zmian w przepisach, opłaty miejscowej i VAT. Do 10. dnia miesiąca dostajesz zestawienie z przychodami, kosztami i kwotą do wypłaty, rezerwacja po rezerwacji, a w panelu widzisz kalendarz na bieżąco. Z mieszkania korzystasz, kiedy chcesz, bez limitu dni; wystarczy zgłosić termin. Po Twojej stronie zostaje decyzja o większych wydatkach, podatek od najmu i jedna faktura miesięcznie.

Salon apartamentu w centrum Gdańska przygotowany na przyjazd gości
Po każdym pobycie mieszkanie wraca do stanu wyjściowego: sprzątanie, pościel i kontrola usterek są w prowizji operatora.

Co zostaje po Twojej stronie niezależnie od modelu

Trzy pozycje, o których warto pamiętać przy każdym rachunku. Koszty stałe mieszkania: przy krótkich pobytach czynsz do wspólnoty, media i internet płaci właściciel (zestawienia ogłoszeń szacują je dla dwóch pokoi na 650 do 950 zł miesięcznie); przy najemcy miesięcznym zwykle pokrywa je zryczałtowana opłata w umowie z lokatorem, a szczegóły zależą od tej umowy. Podatek od nieruchomości: od wyroku NSA z lutego 2026 roku mieszkanie wynajmowane na doby, także przez operatora, podlega stawce dla działalności gospodarczej, w Gdańsku w 2026 roku 35,53 zł za metr zamiast 1,25 zł; dla 50 metrów to około 1 777 zł rocznie zamiast 63 zł. Podatek dochodowy: przy najmie prywatnym ryczałt 8,5% od przychodu do 100 000 zł rocznie, niezależnie od modelu. Szczegóły, w tym VAT i opłatę miejscową, opisaliśmy w tekście najem krótkoterminowy w Gdańsku: podatki i legalność; swoją sytuację potwierdź z księgowym.

Kiedy operator się nie opłaca

Są sytuacje, w których uczciwie odradzamy ten model. Mieszkanie poza ścisłym centrum: nasze liczby pochodzą z Wyspy Spichrzów i nie przenoszą się na dzielnice, do których gość nie dojdzie pieszo z Głównego Miasta; dlatego sami przyjmujemy wyłącznie mieszkania w ścisłym centrum Gdańska i jego bezpośrednim sąsiedztwie. Właściciel, który mieszka obok, ma czas i lubi tę pracę: wtedy 990 zł miesięcznie to realny zarobek, a nie koszt, i warto prowadzić mieszkanie samemu, przynajmniej na początku. Oczekiwanie jednej, gwarantowanej kwoty co miesiąc: operator rozlicza się z wyniku, więc styczeń będzie słabszy od sierpnia; jeśli potrzebujesz stałego przelewu na ratę kredytu, bezpieczniejszy jest najemca całoroczny, także ten prowadzony przez operatora. Sprawdź też nastawienie wspólnoty. Dziś sądy zwykle uchylają uchwały zakazujące najmu na doby, ale ustawa uchwalona przez Sejm w październiku 2026 roku (czeka jeszcze na Senat i prezydenta) daje wspólnotom takie prawo od 1 stycznia 2028 roku. Po uchwale właściciel będzie miał pół roku na zakończenie najmu.

Co sprawdzić, zanim podpiszesz umowę z operatorem

Pięć pytań rozstrzyga większość nieporozumień. Od czego liczona jest prowizja: od całej wpłaty gościa czy od dochodu po VAT i prowizji portalu; przy tej samej liczbie procent różnica na każde 10 000 zł noclegów wynosi kilkaset złotych. Co jest w prowizji, a za co dopłacisz: sprzątanie, pranie, pościel, sesja zdjęciowa, drobne naprawy. Kto fizycznie sprząta i naprawia: własny zespół czy podwykonawcy, bo wtedy płacisz głównie za koordynację. Jak długo trwa umowa i ile wynosi wypowiedzenie. I czy możesz korzystać z własnego mieszkania i na jakich zasadach. Rozwinięcie tej listy, z przykładami zapisów, znajdziesz w poradniku jak wybrać firmę do zarządzania najmem w Gdańsku.

Jeśli Twoje mieszkanie jest w centrum Gdańska, policzymy ten sam rachunek dla Ciebie: prześlij zdjęcia, rzut, adres i metraż, a w ciągu kilku dni dostaniesz prognozę przychodu na każdy miesiąc, opartą na wynikach podobnych mieszkań w tej samej okolicy, z propozycją modelu na sezon i poza nim. Wycena jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Zakres obsługi opisuje strona obsługa wynajmu krótkoterminowego w Gdańsku.

Najczęstsze pytania

Czy najem krótkoterminowy w Gdańsku się opłaca?
W ścisłym centrum zwykle tak, pod warunkiem dobrego obłożenia i cen zmienianych pod popyt. Czteroosobowy apartament z naszego przykładu dał właścicielowi 47 534 zł w dwanaście miesięcy po VAT, prowizjach portali i prowizji operatora. Inny apartament z tego budynku, wynajęty jednemu najemcy na cały rok (4 500 zł miesięcznie, latem 9 000 zł), dałby około 50 000 zł. Poza centrum i przy pustej zimie najem długoterminowy potrafi wyjść lepiej.
Ile kosztuje obsługa najmu krótkoterminowego przez operatora?
Operatorzy w Polsce biorą zwykle od 15 do 30% prowizji. U nas jest to 20% od dochodu, czyli od kwoty po VAT i po prowizji portalu, bez opłaty wstępnej, abonamentu i dopłat za sprzątanie, pościel czy zdjęcia. Przy tej samej stawce to więcej dla właściciela niż 20% od przychodu, czyli od całej wpłaty gościa. Przy rezerwacji z portalu za 11 765 zł nasza prowizja wynosi 1 826 zł, a operator liczący 20% od przychodu wziąłby 2 353 zł.
Ile zarobię więcej, jeśli poprowadzę mieszkanie sam?
Zatrzymasz prowizję operatora, w czteroosobowym apartamencie z przykładu około 990 zł miesięcznie. W zamian sam obsłużysz rezerwacje, gości, sprzątanie, ceny, portale, usterki i rozliczenia; na stronie o obsłudze szacujemy to na około 60 godzin miesięcznie przy jednym mieszkaniu. Część tej różnicy zwykle znika przez gorsze ceny i mniej kanałów sprzedaży.
Co to jest model hybrydowy w najmie krótkoterminowym?
Latem krótkie pobyty po najwyższych stawkach, poza sezonem najemca średnioterminowy lub korporacyjny na kilka miesięcy. W naszym przykładzie jesienny najemca płacił 4 700 zł miesięcznie, co dało właścicielowi 3 481 zł, czyli kilka razy więcej niż krótkie pobyty w styczniu czy marcu. Model działa, gdy zimowy najemca naprawdę jest; bez niego zima psuje rok.
Czy przy operatorze mogę korzystać z własnego mieszkania?
Tak. Mieszkanie pozostaje Twoje i korzystasz z niego, kiedy chcesz, bez limitu dni; wystarczy zgłosić termin. To jedna z głównych różnic wobec najmu długoterminowego, gdzie dostęp masz dopiero po zakończeniu umowy najemcy.
Jakie koszty zostają po stronie właściciela przy operatorze?
Przy krótkich pobytach czynsz do wspólnoty, media i internet (w gdańskich zestawieniach 650 do 950 zł miesięcznie dla dwóch pokoi), podatek od nieruchomości w stawce dla działalności (35,53 zł za m² w 2026 roku) i podatek dochodowy, przy najmie prywatnym ryczałt 8,5% od przychodu. Większe naprawy uzgadniamy z Tobą wcześniej.
Co jeśli po kilku miesiącach zmienię zdanie?
Umowa z Apartmore jest na czas nieokreślony z 30-dniowym okresem wypowiedzenia i bez minimalnego okresu obowiązywania. Możesz wrócić do najmu długoterminowego albo zamieszkać w mieszkaniu po miesiącu od wypowiedzenia.

Dla właścicieli

Masz apartament?
Zarobimy na nim dla Ciebie.

Wyższe stawki bez Twojego wysiłku. Pełne obłożenie latem, stabilny przychód zimą. Twój apartament pracuje, goście są zaopiekowani, telefon o drugiej w nocy dzwoni do nas, nie do Ciebie. Klucze zostawiasz nam, a Ty możesz już spać spokojnie. Wynajem, o którym przypominasz sobie raz w miesiącu, gdy widzisz kolejny przelew wpływający na Twoje konto.

APARTMORE
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.